Rejs na Bornholm Kołobrzeg

Z Kołobrzegu na duńską wyspę Bornholm można dopłynąć statkiem w niespełna 8 godzin. To bezpośrednie połączenie morskie, które pozwala zabrać ze sobą rowery i spędzić weekend lub dłużej na jednej z ciekawszych wysp Bałtyku. Rejs to nie tylko transport, ale część przygody – nocna przeprawa przez morze, pobudka w porcie Nexø i cały dzień na zwiedzanie.

Rejs na Bornholm Kołobrzeg
Morska 1, 78-100 Kołobrzeg
★ 4.3
Rejs z Kołobrzegu na piękną wyspę Bornholm to prawdziwa morska przygoda. Nocna przeprawa przez Bałtyk kończy się w malowniczym porcie Nexø, gdzie czeka na nas cała gama atrakcji. Bornholm zachwyca nie tylko widokami, ale również rowerowymi ścieżkami, które zachęcają do odkrywania. To idealne miejsce na weekendowy wypad z rodziną lub przyjaciółmi.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • nocny rejs z Kołobrzegu
  • ponad 200 km ścieżek rowerowych
  • malownicze wiatraki i klify
  • możliwość zabrania własnego jedzenia
  • brak tłumów nawet w sezonie

Jak wygląda rejs z Kołobrzegu na Bornholm

Statek wypływa z Kołobrzegu tuż przed północą, do portu Nexø na Bornholmie dociera rano między 7 a 8. Powrót odbywa się tego samego dnia o 17, a do Kołobrzegu jednostka wraca po północy. Można zostać na pokładzie do rana, jeśli ktoś nie ma ochoty wracać do domu w środku nocy.

Główną jednostką obsługującą te rejsy jest jacht motorowy ATHLON II o długości 20 metrów, przebudowany w 2015 roku z myślą o turystyce. Ma kabiny do spania, pokład słoneczny i miejsce na rowery czy kajaki morskie. Na pokładzie znajduje się duża mesa i kuchnia z lodówkami – można zabrać własne jedzenie.

Przeprawa trwa 7-8 godzin, więc większość pasażerów śpi w kabinach. W cenie biletu w jedną stronę jest miejsce w kabinie 2-osobowej, transport rowerów, pościel i śniadanie.

Rodzaje rejsów i opcje zwiedzania

Dostępne są rejsy dwudniowe, dłuższe wyprawy, bilety w jedną stronę oraz możliwość wynajęcia całego statku dla grup. Najpopularniejszy wariant to rejs dwudniowy – wypłynięcie w piątek wieczorem, cały sobotni dzień na wyspie, nocleg na statku i niedziela do popołudnia, potem powrót.

Kapitan w czasie, gdy pasażerowie zwiedzają, przepływa do kolejnego portu – dzięki temu rowerzyści mogą jechać trasą jednokierunkową zamiast wracać tym samym szlakiem. To sprytne rozwiązanie, bo Bornholm ma ponad 200 km ścieżek rowerowych i szkoda czasu na powtarzanie tej samej drogi.

Rejsy dla zorganizowanych grup (do 12 osób) odbywają się w dowolnych terminach przez cały sezon. W lipcu i sierpniu są też rejsy dwudniowe w systemie biletowym – dwa razy w tygodniu, we wtorek-środę oraz sobotę-niedzielę.

Ile kosztuje rejs na Bornholm

Bilet dwudniowy kosztuje 950 zł, a bilet w jedną stronę 550 zł. To ceny za osobę przy zakupie indywidualnym. Grupy mogą pytać o specjalne stawki.

Są też inne opcje – niektóre źródła wspominają o katamaranie z niższymi cenami (około 180 zł w obie strony dla dorosłego), ale te połączenia mogą być sezonowe i zależne od operatora. Warto sprawdzić aktualną ofertę przed wyjazdem.

Można zabrać własne zaopatrzenie, co obniża koszty pobytu. Na Bornholmie jedzenie nie jest drogie, ale jeśli ktoś planuje intensywne zwiedzanie rowerem, warto mieć zapasy.

Co czeka na Bornholmie

Wyspa słynie z wiatraków, skalistych wybrzeży, rotundowych kościołów i ruin zamku Hammershus. Jest tu mnóstwo ścieżek rowerowych, wypożyczalni rowerów, barów, restauracji i kawiarni. To miejsce dla tych, którzy chcą odpocząć od tłumów – nawet w sezonie nie ma tu korków ani kolejek.

Bornholm ma zaledwie 588 km² powierzchni, ale zmieścił się tu spory kawałek różnorodności. Od piaszczystych plaż przez skaliste klify po lasy i pagórki. Można zwiedzać rowerem, konno, kajakiem morskim lub po prostu pieszo.

Na wzgórzu Klintebakken można stanąć na piaskowcu liczącym 550 milionów lat, zrobić jeden krok i postawić nogę na gnejsie mającym 1,7 miliarda lat – to skok przez 1,2 miliarda lat w jednym kroku.

Do lokalnych specjałów należą ryby, sery, wina i słodycze. Wędzone śledzie to klasyka, ale warto spróbować też lokalnych lodów czy serów z bornholmskich mleczarni.

Dla kogo ten rejs

To świetny pomysł na wyjazd rodzinny, integrację firmową lub wspólną przygodę z przyjaciółmi. Rodziny z dziećmi docenią możliwość zabrania rowerów i spokojne tempo zwiedzania. Nie trzeba pakować się do samochodu na kilkanaście godzin jazdy – wystarczy wsiąść na statek wieczorem i rano być na miejscu.

Miłośnicy rowerów znajdą tu raj – wyspa to raj dla rowerzystów, z dobrze oznakowanymi trasami i łagodnymi podjazdami. Można objechać całą wyspę w weekend lub skupić się na wybranym fragmencie.

Dla grup znajomych to opcja z wynajęciem całego statku i zorganizowaniem własnego harmonogramu. Statek posiada dużą messę, pokład słoneczny, kuchnię z lodówkami – można zrobić wspólne grillowanie czy wieczorne spotkania na pokładzie.

Praktyczne informacje przed rejsem

Sezon trwa od kwietnia do października. Poza tym okresem rejsy są zawieszone ze względu na pogodę. Rejs może nie odbyć się ze względu na złe warunki pogodowe – to Bałtyk, więc wiatr i fale czasem dyktują warunki.

Wypływasz z Kołobrzegu i po kilku godzinach jesteś w porcie na Bornholmie, bez przesiadek i skomplikowanej logistyki. Port w Kołobrzegu znajduje się w centrum miasta, łatwo dojechać komunikacją miejską lub zaparkować w okolicy.

Na dwudniowy rejs warto zarezerwować miejsce z wyprzedzeniem, zwłaszcza w lipcu i sierpniu. Rezerwacje można składać mailem na adres [email protected] lub telefonicznie.

Ile czasu przeznaczyć? Minimum to weekend – piątek wieczór, sobota i niedziela do południa. Ale jeśli ktoś ma więcej czasu, warto zostać 3-4 dni. Wyspa nie jest duża, ale ma tyle zakamarków, że jeden dzień to za mało na spokojne zwiedzanie.

Do zabrania: kurtka wiatrówka (na pokładzie może być chłodno, nawet latem), wygodne buty do chodzenia, krem z filtrem (słońce na morzu potrafi zaskoczyć) i powerbank (gniazdek na statku może nie wystarczyć dla wszystkich). Jeśli ktoś planuje rowerowe wypady, warto zabrać własny sprzęt – wypożyczalnie na wyspie są, ale w sezonie mogą być oblężone.