Park Linowy Mielno

Park Linowy Tukan w Mielnie to miejsce, gdzie na aktywny odpoczynek można wpaść dosłownie w drodze z plaży. Zaledwie 250 metrów od morza, przy ulicy Chmielnej, rozciąga się kompleks siedmiu tras linowych z ponad setką przeszkód zawieszonych na różnych wysokościach. To opcja dla tych, którzy po kilku godzinach plażowania mają ochotę na coś więcej niż kolejne lody na promenadzie.

Nie trzeba być alpinistą ani akrobatem – park zaprojektowano tak, żeby każdy znalazł trasę dopasowaną do swoich możliwości. Od maluchów, które dopiero stawiają pierwsze kroki w takich zabawach, po dorosłych szukających solidnej dawki adrenaliny na wysokości kilkunastu metrów nad ziemią.

Park Linowy Mielno
Chmielna 3A, 76-032 Mielno
★ 4.7
Park Linowy Tukan w Mielnie to prawdziwy raj dla miłośników aktywnego wypoczynku. Zaledwie 250 metrów od plaży znajdziesz różnorodne trasy linowe, które dostarczą adrenaliny zarówno dzieciom, jak i dorosłym. To idealne miejsce, aby po relaksie na słońcu spróbować swoich sił w pokonywaniu przeszkód na wysokości. Niezależnie od poziomu sprawności, każdy znajdzie coś dla siebie!
Dlaczego warto tam pojechać?
  • siedem tras dostosowanych do różnych umiejętności
  • bliskość plaży i morza
  • profesjonalni instruktorzy zapewniający bezpieczeństwo
  • zjazdy tyrolskie dla dodatkowej frajdy
  • idealne miejsce na rodzinną zabawę i rywalizację

Siedem tras – od zabawy przy ziemi po prawdziwe wyzwanie

Układ parku przemyślano z głową. Najmłodsza trasa wisi zaledwie pół metra nad ziemią i ma 60 metrów długości z dziesięcioma atrakcjami. Nie wymaga żadnej asekuracji, więc rodzic może iść obok i pilnować malucha bez kombinowania ze sprzętem. Podobno najmłodszy uczestnik miał zaledwie 16 miesięcy, choć realistycznie to raczej opcja dla przedszkolaków, które już pewnie się trzymają na nogach.

Trasa zielona to pierwszy krok w świat prawdziwych parków linowych – metr nad ziemią, 90 metrów długości, 12 przeszkód i już z pełną asekuracją. Tutaj startują dzieci od 110 cm wzrostu, które chcą poczuć, jak to jest wisieć w uprzęży i samodzielnie pokonywać kolejne punkty.

Żółta trasa idzie o poziom wyżej. Dwa metry nad ziemią, 18 przeszkód i wymóg wzrostu minimum 130 cm. To już zabawa, która daje konkretny zastrzyk adrenaliny – wysokość wystarczająca, żeby poczuć respekt, ale nie na tyle duża, żeby sparaliżować strachem.

Czerwona trasa wisi około czterech metrów nad ziemią i liczy 16 przeszkód. Wymaga już sporej sprawności fizycznej – ręce i nogi pracują na pełnych obrotach. Dla dorosłych i starszych dzieci powyżej 130 cm.

Park Linowy Tukan został zbudowany przez firmę HMM Techniki Alpinistyczne, która specjalizuje się w projektowaniu tego typu obiektów w całej Polsce. Instruktorzy przeszli szkolenia z technik alpinistycznych i BHP na wysokości, więc w razie problemów potrafią bezpiecznie sprowadzić każdego na ziemię.

Dla tych, którzy lubią powyżej

Trasa średnia to już poważna sprawa – najwyższy punkt zawiesza się na wysokości siedmiu metrów. Szesnaście przeszkód, które nie wymagają wprawdzie kondycji olimpijczyka, ale trzeba mieć głowę do wysokości i nie panikować, gdy deska pod stopami lekko się kołysze. W pakiecie dwa zjazdy tyrolskie, które kończą trasę z przytupem.

Trasa trudna to coś dla prawdziwych amatorów wrażeń. Dwadzieścia trzy przeszkody, a najwyższy punkt na dwunastu metrach nad ziemią. Stamtąd widok na okolicę robi wrażenie, o ile oczywiście człowiek jest w stanie oderwać wzrok od lin i karabińczyków. Wymaga kondycji, siły w rękach i odrobiny tupetu.

Jak to działa w praktyce

Przed wejściem na właściwe trasy każdy przechodzi obowiązkowy trening na trasie szkoleniowej. Instruktorzy pokazują, jak obsługiwać sprzęt asekuracyjny, jak się przypinać i odpinać, jak bezpiecznie przechodzić przez przeszkody. Trening obejmuje trzy podstawowe elementy: zjazd tyrolski, skok indiański i spacer po linie. Dopiero po tym można ruszyć na wybrane trasy.

To nie jest zabawa na pięć minut – w zależności od wybranej trasy i kolejki, można tu spędzić od godziny do kilku. Warto zaplanować sobie odpowiednio dużo czasu, zwłaszcza jeśli ktoś chce przejść kilka tras.

Dla kogo jest ten park

Przede wszystkim dla rodzin z dziećmi w różnym wieku. Gdy jedno dziecko ma trzy lata, a drugie dwanaście, każde znajdzie coś dla siebie. Rodzice też nie muszą tylko stać i patrzeć – mogą sami wejść na trasę i sprawdzić, czy nadal mają refleks.

Sprawdzi się również jako atrakcja dla grupy znajomych czy wycieczki szkolnej. Park oferuje zniżki dla grup powyżej 20 osób i organizuje imprezy urodzinowe dla dzieci oraz ogniska firmowe. Można nawet umówić się na nocne przejście tras, co brzmi jak ciekawa opcja na wieczór kawalerski albo po prostu nietypową rozrywkę.

Park znajduje się raptem pięć minut spacerem od centrum Mielna, co czyni go idealnym uzupełnieniem plażowego dnia. Nie trzeba jechać samochodem ani organizować wyprawy – można po prostu wpaść po południu, gdy słońce już mocno przygrzewa.

Ceny, godziny i praktyczne sprawy

Park działa sezonowo – zazwyczaj od końca czerwca do końca września. Godziny otwarcia to 11:00-18:00, choć w przypadku złej pogody (deszcz, burza) park może być nieczynny. Przed przyjazdem warto zadzwonić i sprawdzić dostępność, zwłaszcza gdy prognozy nie są najlepsze.

Ceny zależą od wybranej trasy. Trasa dla najmłodszych kosztuje 10 zł i można z niej korzystać bez limitu czasu. Pozostałe trasy wyceniane są za jedno przejście – aktualne ceny najlepiej sprawdzić na miejscu lub telefonicznie pod numerem 506 703 456. Park oferuje również pakiety łączone dla osób, które chcą przejść kilka tras.

Dojazd jest banalnie prosty – park znajduje się przy ulicy Chmielnej w Mielnie. Jeśli ktoś przebywa w centrum kurortu, dojdzie na piechotę w kilka minut. Dla zmotoryzowanych – parking w okolicy, choć w sezonie może być ciasno.

Ubiór: wygodne, sportowe ciuchy, które nie krępują ruchów, i koniecznie sportowe buty. Klapki czy sandały odpadają – na trasach trzeba mieć stabilne obuwie, które dobrze trzyma się stopy.

Kontakt: [email protected], tel. 506 703 456, strona www.parkmielno.pl